Kredyty hipoteczne we frankach – coraz mniejszy wybór

Obecnie o kredyt we frankach można starać się jedynie w czterech instytucjach – na placu boju pozostał PKO Bank Polski, Bank BPH, Bank Nordea oraz Deutsche Bank. Z kredytów denominowanych w CHF wycofały  się  w zeszłym tygodniu aż trzy banki: mBank i MultiBank oraz Alior Bank.

Ta wiadomość nie ucieszy kredytobiorców, których nie odstraszył wysoki kurs szwajcarskiej waluty, a także prognozy analityków przestrzegających przed wielce prawdopodobnym w ciągu kolejnego roku wzrostem stóp procentowych w kraju Helwetów (obecnie na rekordowo niskim poziomie 0-0,25%). Należy przypuszczać, iż czasy, w których można było przebierać w atrakcyjnych ofertach kredytów walutowych, minęły bezpowrotnie – dziś banki raczej zniechęcają potencjalnych śmiałków, obwarowując przyznanie kredytu w CHF wieloma wymaganiami.

I tak, Deutsche Bank PBC zgodzi się na pożyczenie pieniędzy we frankach tylko w przypadku wysokich zarobków klientów ubiegających się o kredyt, o ile wykażą się oni nienaganną historią kredytową. „Można powiedzieć, że w praktyce nie udzielamy kredytów we franku. Zdarza się to w wyjątkowych sytuacjach i to wyłącznie dla klientów private bankingu” – stwierdziła ostatnio Sabina Salomon, rzecznik DB PBC. Warto nadmienić, że minimalny dochód takiego klienta powinien wynosić co najmniej 16 tys. zł netto.

 Z kolei PKO BP proponuje klientom zaporową marżę w wysokości 6,43% proc., a także uzależnia udzielenie kredytu od wykupienia dodatkowych produktów – klient musi otworzyć konto powiązane z kartą kredytową, co miesiąc zasilać fundusz inwestycyjny kwotą 200-400 zł/mies. oraz zakupić ubezpieczenie od utraty pracy na 4 lata. Jeśli dodamy do tego marżę banku (marża po cross sellu – 6,43, marża standardowa – 2,00%), to miesięczne obciążenie domowego budżetu  wyniesie w PKO BP 2 800 zł (rata wyliczona dla kredytu w wys. 400 tys, z LTV na poziomie 80% i okresem kredytowania wynoszącym 27 lat).

Przy tych samych założeniach miesięczny koszt kredytu w BPH jest prawie o tysiąc złoty niższy. Bank nie pobiera opłaty za rozpatrzenie wniosku kredytowego, zaś prowizja w zależności od wybranej opcji kredytu waha się od 0 do 3,5%. Ponadto klienci wciąż mogą skorzystać z oferty promocyjnej, w której marża jest wyznaczona na poziomie 1,85% (w przypadku oferty standardowej – 2,30%). Warunkiem skorzystania z obniżonej marży jest wzięcie kredytu na kwotę nie mniejszą niż 600 tys. zł.

 Źródło: BPH

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kredyty hipoteczne i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.